Jak zacząć zarabiać w internecie
Co nas ogranicza żeby zacząć ebiznes?
Czy to strach czy lenistwo?
Strach przed czym, przed nauką? Wydaniem jakiejś kasy? Przed tym co powiedzą inni? Ja mam to już za sobą, Ty też będziesz mógł powiedzieć to samo, zaglądając na swoje konto bankowe, za kilka miesięcy.
Myślisz że mi było łatwo? Że samo przyszło? To się grubo mylisz. Najpierw po setkach odwiedzonych stron, zanim znalazłem coś z czego można się uczyć i kogoś od kogo warto się uczyć, przyszedł czas na wdrażanie całego systemu.
To była praca katorżnika po 12-14 godzin dziennie przy dwóch-trzech komputerach, Dlaczego na tylu kompach? Na jednym postawiłem lokalny serwer, żeby móc testować to co mam zamiar umieścić w Internecie. Bawiłem się Drupalem , Joomla, BlueDragon, Kentico, WordPressem i paroma innymi.
Uczyłem się robienia stronek, poruszania się na różnych hostingach, poznawałem nowe aplikacje niezbędne do założenia i prowadzenia biznesu w necie. Na drugim kompie miałem niezależny podgląd tego co robię na laptopie. Okazało się że jakkolwiek praca nie poszła na marne, to niekoniecznie musiałem zaczynać od tego.
Dobra zaoszczędziłem sporo kasy – tej fizycznej, a ile straciłem przez to że tak długo zwlekałem ze startem? Nie jestem w stanie policzyć. A wystarczyło naprawdę niewiele. Nauczyć się stawiać samodzielnie WordPress na własnym hostingu, nie na żadnym darmowym.
Wystarczyło na początek skorzystać z gotowych nie drogich istniejących już rozwiązań. Takich jak opisałem już w poprzednich postach jak np: „Pomysł na biznes”, ” Kto chce zarabiać w Internecie”, czy w „O zarabianiu w internecie”, gdzie można znaleźć gotowe platformy do zaistnienia w sieci, za niewielkie pieniądze.
Sworzyć własny sklep, stronę, nauczyć się pozycjonowania. Owszem to kosztuje, ale napewno mniej niż kilka miesięcy spędzone na dochodzeniu do wynalezienia na nowo koła, bez zarobku.
Więc co Ciebie ogranicza? Co chamuje Twój start w biznes przez Internet? Brak wiedzy? Tę możesz mieć na początek zupełnie za darmo. Trudności we wdrożeniu? Każdy do kogo sie zwrócisz chętnie Tobie pomoże. Że to trudne? Nic Bardziej mylnego.
Na biznes w Internecie, składa sie raptem kilka podstawowych elementów. Pierwszy: własna strona lub blog. Drugi: pomysł- tych nie brakuje. Trzeci: lista adresowa-istnieje sporo sposobów by ją mieć. Czwarty: widoczność Twojej strony w internecie czyli pozycjonowanie.
![]()
I co to tak wiele? Cztery elementy które wypada Tobie opanować by wystartowac z własną firmą w Internecie. Nadal się obawiasz? to może jednak spróbuj, też kiedyś nie lubiłem buraczków, do czasu aż posmakowałem.
A może to jednak lenistwo? To trzymaj tak dalej może kiedyś, jak sie zmieni klimat kaszka manna spadnie z nieba, zamiast deszczu czy śniegu.
Wyobraź sobie że obecnie też siedzę 12-14 godzin przed komputerem, tyle że tygodniowo a nie dziennie. Czyli niewiele się zmieniło(: . Oberwało mi się za to siedzenie, ale teraz jak już zarabiam, inaczej patrzą na mnie ci którzy wiedzieli ponoć lepiej, że w Internecie nie zarobię. I kij im w oko! Będę złośliwy a nawet w dwa! i kawałek drutu!!!
Oni nadal ganiają do-ro na etacik, za psie grosze, ale mają lepiej- o nic nie muszą się martwić, oprócz tego żeby firma jeszcze jutro istniała.
Na koniec zapraszam na kolejne szkolenie dr.Pawła Krzyworączki i Kamila Cybulskiego pt: Tajemnice pozycjonera które odbędzie się w Wa-wie 20lutego2010. Z tego co mi pisał Paweł nie zostało już dużo miejsc, pospiesz się,
Ja dużo skorzystałem na tych szkoleniach, moje stronki sa już dość wysoko w przeglądarkach
Coopernik
P.s. Acha zostaw jakiś komentarz, czy Ci się ten temat podoba lub nie. Bo wychodzi na to, że ja tu jakiś monolog odwalam, a robię to przecież dla Ciebie i chcę wiedzieć czego potrzebujesz, żeby Tobie i innym pomóc wystartować.
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez Coopernik na 3 lutego 2010 o 16:30, i jest w kategorii Szkoła ebiznesu. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |




